Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 grudnia 2013

Tajemnice wydarte zmarłym


autor: Emily Craig

   Momentami bardzo ciekawa. Dla zainteresowanych tematem badania zwłok zawiera wręcz olbrzymia ilość fachowych informacji z dziedziny antropologii sądowej. 


Autorka przeprowadza nas przez swoje losy zawodowego rozwoju. Zwraca przy tym uwagę, jak niespodziewanie informacje i doświadczenia mogą przydać się zarówno w samej pracy jak i stać się trampoliną do awansu zawodowego. Opisując poszczególne etapy swojej pracy, pokazuje cały trud, brud i smród jaki towarzyszy podczas wydobywania i badania fragmentów zwłok. Autorka stara się również uświadomić różnice między rzeczywistym ogromem działań antropologa sądowego, a obrazami jakie proponują twórcy filmów i seriali. Smaczkiem są spostrzeżenia autorki dotyczące spraw znanych nam z telewizji i prasy. Wisienką na torcie miała być relacja z działań w Strefie Zero, czyli po ataku na WTC 11 września 2001 roku. Jak dla mnie, dużo więcej spodziewałem się po tym rozdziale. Przebuja się pewien sposób monotonii w opowiadaniu. Ponieważ jest to książka bardziej dokumentalna niż beletrystyczna, można wybaczyć brak mocnego akcentu na zakończenie.


Tomasz R.Głogowski

Wydawnictwo

Interesujące Cię książki znajdziesz w E-bookarni Pana Szczura

piątek, 27 lipca 2012

"Oto krew moja"


Autor:    Marek Kędzierski

Jeśli czytając tytuł książki pomyślisz, że  znów jakiś autor wypuścił na świat bohatera, który tylko rozwala wszystko, co mu stanie na drodze to muszę Cię mile rozczarować.  „Oto krew moja” to ryzykownie skonstruowana mieszanka sensacyjnej akcji i tajemnic wiary chrześcijańskiej. Przedmiot, który  jest przyczyną całej historii musi jak najszybciej znaleźć się w pałacu Watykańskim. Posiada on niewyobrażalną moc czynienia zła. O ten przedmiot toczy się walka. Problem w tym, że tylko jedna osoba, poświęcając swoje życie i zdrowie może ten przedmiot dotykać, tylko ona potrafi oprzeć się jego mocy, a nawet wykorzystać do czynienia dobra. Osobą tą nie jest główny bohater, były komandos legii cudzoziemskiej. On jest powołany do tego, aby bezpiecznie dowieść kuriera na miejsce, jednocześnie rozwalając wszystko i wszystkich, którzy będą starali się przeszkodzić w wykonaniu tego zadania. Na szczęście przeszkód jest dość sporo, a przeciwnik, korporacja prawnicza, posiadający wszelkie środki i możliwości, jest bardzo zdeterminowany, aby osiągnąć swój długo planowany cel.
Śledząc wartką akcję powieści, podróżujemy z bohaterami przez niemal pół Europy. W każdym z krajów podróżnicy zmuszeni są zatrzymać się żeby poszukać choćby najmniejszej pomocy czy wytchnienia. Myślę, że również w tym wypadku, autor z rozmysłem dobierał miejsca i postacie. Zakonnik z niespotykaną przeszłością, zakonnica przewożąca relikwie, wiekowy mężczyzna w starej rzymskiej dzielnicy, „ojciec” rodziny czeczeńskiej i ksiądz prowadzący wiejska parafię. Każda z nich ma swój wkład nie tylko w pomyślne zakończenie misji, ale i w coś, czego nasz bohater „Magnat” całkowicie się nie spodziewa. Wydarzenia, których będzie uczestnikiem i świadkiem odmienią jego życie już na zawsze.
Niewątpliwą zaletą książki jest szybka, przeplatana wieloma zaskakującymi zwrotami akcja oraz towarzystwo bardzo różnorodnych postaci. Każda z nich, we właściwy sobie sposób wyraża odmienność poglądów na życie i wiarę. Każda z nich, niosąc ze sobą jedyną i niepowtarzalną przeszłość, uświadamia nam jak bardzo jesteśmy różni i jak wiele może nas mimo to łączyć. W książce sensacyjnej to nieprzeceniona rzadkość.
Mimo to, Marek Kędzierski pozostawia czytelnika z niedopowiedzeniami oraz zakończeniem, które powodują spory niedosyt. Mam jednak nadzieję, że to nie koniec przygód „Magnata”.

T.R.Głogowski

Dzięki współpracy z wydawnictwem "FABRYKA SŁÓW"

Opublikowane również na:
Lubimy czytać.pl
Fabryka słów